Kazimierz Fajfer – Żelazna niekonsekwencja

25,20 

Niektórych poetów prowadzi za nos idea, która zamienia ich po latach w psy gończe. Przy pierwszym kontakcie z poezją Kazimierza Fajfera mamy wrażenie, że to autor-ogar języka, który hasa w szczelnie zamkniętym zagajniku. Gdy jednak przypomnimy sobie tytuł tego zbioru wierszy, w którym głośno warczy “niekonsekwencja”, oraz mocniej wczytamy się w te zaskakujące kawałki, wiemy już, że ktoś tu przygotował wiarygodną inscenizację, aby samemu zbiec ku dziczy. I taka właśnie jest “Żelazna niekonsekwencja” – na pierwszy rzut oka logiczna, ale w okolicach podbrzusza jednak szalona i nastawiona na czytelnicze przyjemności. To wiersze, z którymi się biegnie, aby nadążyć za wymykającymi się znaczeniami. Poczytamy/Pobiegamy?

Kategoria:

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Kazimierz Fajfer – Żelazna niekonsekwencja”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *